Koledzy zadbali o pełny stół z alkoholami i namawiali wszystkich na korzystanie z barku. O dziwo Marta całkiem nieźle zabalowała. Wypiła sporo consumeów, dużo tańczyła i żartowała z nowo poznanymi ludźmi.
Po pierwsze z niczym "nie wyskakuje", dla mnie po prostu dziwne jest, że ludzie wolą siedzieć w ciasnym pokoju zamiast na urlopie czuć się komfortowo. Może ja jakaś dziwna jestem, ale dla mnie spanie w jednym pokoju z kimś kto nie jest moim facetem malo atrakcyjne jakoś jest Tym bardziej, że ja latem śpię prawie zupełnie bez niczego bo mi gorąco Naprawdę nie wyobrażam sobie, zeby mnie wtedy oglądał ktoś, nawet kuzyn.
Kiedy do mnie przyjeżdża kuzyn z żoną to obie łazimy w piżamkach,przychodzimy do swoich sypialni pogadać jeszcze przed snem.
– Karola, obie jesteśmy skrzywdzone przez tego drania – wyznała. – W końcu się przyznał, że to nie pierwszy raz, kiedy mnie zdradził. Po ślubie pewnie byłoby tak samo, bo wcale nie żałował. A ty powiedziałaś mi prawdę. Dziękuję, jesteś dla mnie jak siostra…
Inaczej byłoby jakbyś ani razu w życiu nie widział kuzynki, zacząłbyś się z nią spotykać, a potem dowiedział się że to Twoja kuzynka. Wtedy najpierw byłby utworzony schemat dziewczyna-kuzynka, a nie kuzynka-dziewczyna. Wtedy łatwiej byłoby to jej mentalnie zaakceptować.
Jego własna kuzynka, z którą jako małe dzieci bawili się i grali w różne gry, teraz była do jego dyspozycji. Mógł zrobić z jej ciałem co zechce. Pieścił całe jej nogi, od stóp do pośladków, następnie całe je wylizał, aż jej rajstopki zrobiły się mokre od jego śliny. Agata w tym czasie zdjęła swój stanik i masowała się po piersiach, ściskając swoje brązowe sutki. Następnie Sebastian włożył penisa pomiędzy łydki kuzynki i przycisnął je do niego. Poruszał nim po woli, patrząc, jak jego kuzynka bawi się swoimi jędrnymi cycuszkami. Uśmiechała się, bawiło ją to, co robi Sebastian. Ruchał ją między łydki, jej mąż nigdy czegoś takiego nie wymyślił. Mimo, iż było to dla niej nieco zabawne, również ją to podniecało. Ta namiętność jej młodego kuzyna, to jak pożąda jej ciała. Jej mąż nigdy nie zwracał uwagi na to, czy Agata ma na sobie rajstopy, czy nie. Było to dla niego obojętne, podczas, gdy ona bardzo lubiła, jak mężczyzna pieścił ją przez nie. Teraz znalazła takiego mężczyznę, jej kuzyn był prawdziwym rajstopowym fetyszystą. Gdy Sebastian poczuł, że robi mu się ciepło w kroczu, zabrał swoją fujarę spomiędzy łydek kuzynki, gdyż nie chciał już kończyć. Przybliżył twarz do jej piersi i spytał:
Czuł, jak na jej widok nabrzmiewa jego prącie. Ze wszystkimi przełamał się już opłatkiem, więc usiadł przy stole i obserwował swoją kuzynkę, składającą życzenia innym członkom rodziny. Działała na niego bardzo podniecająco. Kiedyś nawet by nie pomyślał o seksie z nią, bo przecież to rodzina, lecz teraz zaczął ją sobie wyobrażać w różnych erotycznych sytuacjach. Chciałby zadrzeć jej kieckę i wymacać jej ponętne pośladki, pocałować jej nagie piersi. Jednak marzenia marzeniami – on ją pożądał, ale ona jego zapewne nie. Zresztą, i tak ma męża. Trudno, dziś pozostała mu jedynie masturbacja.
This Site is utilizing a safety services to protect itself from on the internet attacks. The motion you merely done activated the safety Remedy. There are numerous actions which could bring about this block like distributing a certain term or phrase, more info a SQL command or malformed facts.
Tego wieczora Zuzanna zadzwoniła do Romka, gdyż chciała się z nim spotkać na pogaduchy. Przez telefon mówiła coś o tym, że zerwała z chłopakiem i chciała mu się wyżalić. Romek nie miał żadnych approachów więc chętnie zgodził się spotkać z kuzynką, tym bardziej, że dawno jej nie widział.
– Uważam, że masz naprawdę świetna pracę i z widokiem na ambitne zmiany. Przecież kiedyś mogłabyś nawet zostać stylistką gwiazd – wymyślał, zajadając gołąbki.
Zuzanna w tym momencie poczuła, jak rozlewa się w niej nasienie Romana. Jego ciepło w jej cipce również spowodowało nieziemską rozkosz. Poczuła, że za chwilę dojdzie. Wbiła paznokcie w biodra kuzyna i zawyła głośno. Zamknęła oczy i wykrzywiła usta.
Wigilijna wieczerza przerodziła się w biesiadę – domowej roboty wino lało się litrami, co chwilę otwierano nową butelkę. Sebastian, nie wprawiony w piciu alkoholu, wypił jedną szklaneczkę, po czym już mu szumiało w głowie i więcej nie chciał. Natomiast siedząca obok niego Kuzynka i jej mąż pili duże ilości wina, które im także dawało się we znaki.
To dlatego nie pałałam do niej sympatią. Kuzynce udawało się wszystko – idealne wyniki w szkole, studia na architekturze, trzymanie się z daleka od klubów i używek…
Żaden challenge zostawić dzieci w tym wieku w jednym pokoju na godzinkę a samemu "relaksować się'' w drugim.